Caroline:
Tęsknię za Klausem. Smutno mi z tego powodu ,że Klaus wyjechał. Chciałabym, żeby odebrał ode mnie telefon. Dobrze że Klaus zahipnotyzował moich przyjaciół. Postanowiłam umówić się z Eleną:
-Hej Elena
-Hej Care-powiedziała-Idziemy do Grill'a
-Czytasz mi w myślach
-Wow to o...-przerwałam Elenie
-12:00, jet 11:30 i jestem nawet
-Miałam to powiedzieć
-Zabawne-zaśmiałam się
-Brzmisz jak Klaus- obie się zaśmiałyśmy
-Może trochę
-Pojedzmy już-powiedziała i się rozłączyłyśmy
Poszłam do mojego czarnego porsche i pojechałam do Grill'a. Dojechałam do Grill'a w 10 minut. Widzę, że Elena jeszcze nie przyjechała. Usiadłam przy stoliku. Czekałam na Elena niecałe 3 minuty. Zaczęłyśmy rozmowę:
-Hej Caroline
-Cześć Elena
-Nie dasz drugiej szansy Tylerowi prawda?
-Nie, on mnie zdradził
-Wiem ja też bym nie dała- powiedziała- Nawet pierwszej nigdy go nie lubiłam
-Jak tam z tobą? No wiesz
-Cieszę się ,że zerwałam z Damonem i jestem ze Stefanem
-Ja się cieszę, że wybrałaś Stefana, nie mam zaufania do Damona
-Wiem o tym. Skrzywdził cię i to bardzo- Powiedziała. Gadałyśmy tak jeszcze około godzinę i się rozeszłyśmy.
Klaus:
Wyjechałem do Nowego Orleanu. Postanowiłem się spotkać z Marcelem. Zaczyna mnie już wkurzać. Chciałem porozmawiać z Jane-Ann Deveraux , MARCEL JĄ ZABIŁ, a potem chciałem porozmawiać z jej siostrą, Marcel wysłał przyzwoitki. MOCNO mnie wkurzył.
-Marcel
-Hej
-Stworzyłem to miasto, gdyby nie to, że cię stworzyłem byłbyś NIKIM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-wrzasnąłem
-Możliwe ,ale mnie teraz nie zabijesz zbytnio mnie lubisz i są zasady
-Co jak ktoś je złamie?
-Umiera
-Jak wiesz mnie zasady nie obchodzą- podbiegłem w wampirzym tempie do jakiegoś wampira i go ugryzłem.
-Złamałem twoje zasady właśnie umiera jeden z twoich wampirów przeze mnie
-Pozwolisz mu umrzeć
-Jasne i jeszcze jedno teraz kto jest królem?- nagle zadzwonił telefon
-Witaj Rozpruwaczu
-Klaus!!!-wrzasnął-Kiedy wracasz?
-Nudzi wam się beze mnie?
-Jasne, że tak i w końcu chcę żeby było tak jak w latach 20.
-Okey... nic tu po mnie wrócę, w końcu Marcel zabił Jean-Ann
-Super Damon jest już denerwujący
-Świetnie, postaram się wrócić jak najszybciej
____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Jest rozdział udało mi się dodać nowy rozdział. Niewiem kiedy będzie nowy postaram się bardzo szybko ;)
swietny rozdzial jak i caly blog :-)
OdpowiedzUsuńZaprasZam do mnie
po-prostu-tylko-ja.blogspot.com
Ps.dopiero zaczynam :-)