piątek, 17 maja 2013

Prolog


Caroline:
Obudziłam się , wystraszyłam się , bo była 10:00 , ale przypomniało mi się że jest sobota. Poczułam ulgę.
Zadzwoniłam do Eleny:
-Hej Caroline
-Hej Elena , możemy się dzisiaj gdzieś spotkać?
-Jasne , w Grill'u??
-Oczywiście
- O której?
-Teraz jest 10:05 , więc o 12:00?
- W porządku
- To pa
-Pa
Rozłączyłam się. Wzięłam lekki prysznic , zrobiłam lekki makijaż , ubrałam się w tunikę, legginsy, i buty na platformie. Zobaczyłam , że mam nie odebrany telefon od Klausa , ale nie obchodziło mnie to. Była już 11:45, więc pojechałam do Grill'a.
Klaus:
Dzwoniłem do Caroline, musiałem jej coś powiedzieć o Taylerze. To było bardzo ważne. Niestety nie odebrała, ale nie zahipnotyzuję go aby jej o tym powiedział. Ciągle rozmyślałem o moim aniele. Nagle weszła moja siostra:
-Cześć Klaus o czym tak rozmyślasz?
-Nie twój interes
-Mam dla ciebie super wiadomość
-Powiedz tylko że nie urządzasz znowu balu
-Nie, chociaż to nie taki zły pomysł
-To o co chodzi?
-Przyjeżdża....
-Kto?
-Kol
-To nie aż taka zła wiadomość , a...- nie pozwoliła mu dokończyć Rebecca
-Przyjeżdża jakoś tak za 3 minuty
-Co?
-Kol przyjeżdża , za 3 minutki
-Umiesz Polski , a nie rozumiesz jednego zdania
-OK pa
-no nie wzburzaj się tak już idę
Nareszcie wyszła pomyślałem ,, Wreszcie spokój ". Nagle Kol wszedł.
-Witaj braciszku
-Kol jak super cię widzieć
-To co braciszku rozpakowałem się już , gdzie idziemy
-Rozpakowałeś się??
-Tak , Rebecca  ci nie powiedziała , że zostaje na dłużej
-Nie
-Ok to super, to idziemy do... - braciszek mi przerwał
-Grill'a
-Jasne
Caroline:
Zobaczyłam jak Elena siedzi już przy stoliku , a Klaus wchodzi ze swoim bratem Kol'em . Siedzą przy stoliku i  piję Whisky . Elena zaczęła rozmowę
-To co cieszysz się??
-Niby z czego?
-To ty nie wiesz?
-Co o co chodzi
-Tayler...- Klaus przerwał
-O czym tak gadacie?- powiedział ironicznie Klaus
-O niczym co by ciebie interesowało- odpowiedziała Elena
-Ok Klaus przestań tak gadać i tak słyszałeś- powiedział Kol
-Ty wiesz o co chodzi z Tayler'em? - spytałam
- Jasne, za buziaka- zatkało mnie
- Care ja ci powiem o co chodzi z Tayler'em
-Nic nie powiesz- Klaus  ją zahipnotyzował
-Ok , ale tylko w policzek- powiedziałam to z trudem
- W porządku- pocałowałam go w policzek
- Pocałowałaś mnie , więc ci powiem- rzekł Klaus
- To mów
-Tayler przyjeżdża za 2 dni - Powiedział
-Co? Nie powiedział mi
-Nie martw się napiszę ci Sms'a albo zadzwoni dziś , jutro
-Dzięki za pocieszenie
- Proszę
-Eleno już możesz mówić- Od hipnotyzował ją
Rozeszliśmy się. Cieszę się z tego , że Klaus mi to powiedział. To było słodkie , on jest taki słodziutki. O czym ja myślę Klaus ''słodziutki''. Jutro sprawdzę telefon , a teraz napiszę sms'a Do Klausa: Klaus Od kiedy wiesz o tym , że Tayler przyjedzie? Czekałam na Sms'a od Klausa i odpisał: Gdzieś tak od 3 , 4 dni , kiedy jeszcze był powiązany ze mną. Dobranoc Kochana. Nie odpisałam później poszłam spać.


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
To prolog mam nadzieje że będzie choć parę osób i pozytywne komentarze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz